7
Journal of Clinical Healthcare 4/2016
wytyczające kierunki rozwoju w ciągu kolejnych 15 lat.
Głównym celem było wyeliminowanie skrajnej biedy
na świecie i poprawa systemów zdrowia. Już dziś
wiadomo, że nie udało się tych założeń osiągnąć.
Początek XXI wieku przyniósł wzrost kosztów
leczenia chorób, zwłaszcza tych cywilizacyjnych o
długotrwałym przebiegu, którym można zapobiegać
zmniejszając narażenie na czynniki ryzyka (wg
szacunków WHO - nawet 80% chorób sercowo-
naczyniowych i 40% nowotworów można skutecznie
przeciwdziałać poprzez profilaktykę) [4].
Nie do końca można więc zgodzić się z zapisami
Raportu Ministerstwa Zdrowia, w którym we wstępie
do „Oceny skutków regulacji” stwierdza się, że
„Rozwój gospodarczy i społeczny Rzeczypospolitej
Polskiej w ostatnich trzech dekadach przyniósł wiele
korzystnych zmian dla sytuacji zdrowotnej w naszym
kraju. Wśród najistotniejszych czynników można
wymienić poprawiające się warunki życia, wzrastającą
wiedzę i dbałość o własne zdrowie, a także reformy
systemu opieki zdrowotnej. Ich efektem jest
nieustająca poprawa stanu zdrowia Polaków”.[5].
Mimo, iż zadaniem państwa jest dbałość o stan
zdrowia obywateli i zapewnianie warunków do
równego dostępu do opieki zdrowotnej to system
ochrony zdrowia w Polsce cechuje się nadal niską
skutecznością w tym zakresie.
Coraz większa liczba osób w wieku produkcyjnym
cierpi na choroby przewlekłe powodowane przede
wszystkim stylem życia. Brak określonych decyzji i
idących w ślad za nimi odpowiednich, skutecznych
działań śmiertelność i ciężar społeczny spowodowany
tymi
chorobami
będzie
ciągle
wzrastał.
Rozwarstwienie
ekonomiczne
społeczeństwa
pogłębia te problemy dodatkowo. Im niższa pozycja
społeczno-ekonomiczna, tym gorsze zdrowie.
„Gwałtownie rosnące nasilenie chorób przewlekłych
dotyka nieproporcjonalnie bardziej ludność biedną i
pokrzywdzoną przez los, przyczyniając się do
poszerzania przepaści zarówno wewnątrz kraju jak i
między krajami w dostępie do zdrowia” [4].
ZDROWIE LUDZI STARSZYCH W RÓŻNYCH
ASPEKTACH
Międzynarodowe organizacje zdrowotne (w tym
WHO) odeszły od biomedycznego ujmowania zdrowia
na rzecz wieloczynnikowej teorii zdrowia, która wiąże
zdrowie z dobrostanem fizycznym, psychicznym i
społecznym. A tak pojęte zdrowie jest w przypadku
większości polskich seniorów niewątpliwie zagrożone
[6].
Większość czynników generujących problemy
zdrowotne wywodzi się spoza sektora ochrony
zdrowia. Chorobom, które wywołują można zapobiec,
bowiem w większości są one ściśle związane z
ubóstwem i się do niego przyczyniają. Działania
zmierzające do poprawy sytuacji społeczno-
ekonomicznej powinny przyczynić się do korzystnych
zmian stanu zdrowia populacji. Ponadto charakter
czynników wywołujących większość chorób wskazuje
na możliwość zastosowania skutecznych metod
zapobiegania poprzez eliminowanie wspólnych
czynników ryzyka, głównie: niezdrowej diety, palenia
tytoniu, braku aktywności fizycznej czy szkodliwego
spożywania alkoholu. Raport WHO dowodzi, że tylko
podejmując takie działania można np. obniżyć
zachorowalność na choroby serca o 80% , a o ponad
jedną trzecią zachorowalność na nowotwory [4,7].
W Polsce wzrasta liczba osób starszych, które
kwalifikują się do opieki w związku ze stanem
zdrowia, wywołanym chorobami przewlekłymi, ale nie
towarzyszy temu budowa struktur organizacyjnych ani
proces zwiększania wydatków publicznych na te
zadania. Utrzymujące się od wielu lat wysokie
bezrobocie (zwłaszcza w małych miejscowościach)
prowadzi do spadku liczby osób czynnych zawodowo,
co przekłada się na wpływy do kasy publicznej. [8].
Źle zarządzany system organizacji ochrony
zdrowia, nastawiony głównie na generowanie zysku,
niskie nakłady publiczne i brak rzeczywistej kontroli
jakości w polskim systemie ochrony zdrowia
doprowadzają do patologii i powodują nieprawidłową
dyslokację środków finansowych państwa. Prowadzi
to do takich np. sytuacji, że wydawane ogromne
środki publiczne na ratowanie życia człowieka zostają
zmarnowane wskutek pozostawienia pacjenta po
ostrym okresie choroby samemu sobie lub skazaniu
go jedynie na opiekę rodziny. [9]
Skupiająca się na problemach pacjenta inicjatywa
interdyscyplinarnej organizacji opieki długoterminowej
realizującej holistyczne spojrzenie na zdrowie może
zapobiec związanej ze starością niesamodzielności,
która powoduje, że wraz z wiekiem zapotrzebowanie
na opiekę wzrasta. W wielu przypadkach
niesamodzielność jest konsekwencją wcześniejszych
zaniedbań osobistych, czy to braku profilaktyki i
rehabilitacji
czy
też
braku
kompleksowej,
zintegrowanej opieki nad pacjentem [10]. Z tym
samym zjawiskiem spotykamy się również w
organizacji pomocy społecznej, gdzie skutkiem
spóźnionej reakcji na pojawiające się potrzeby
człowieka czy nieskuteczne lub niewystarczające
działania systemu świadczeń środowiskowych jest